pze relacje osobowe co to jest
Teksty RELACJE OSOBOWE W LITERACKIEJ KOMUNIKACJI ALEKSAND. Co oznacza nim tylko trzech.

Czy przydatne?

Czym jest RELACJE OSOBOWE W LITERACKIEJ KOMUNIKACJI ALEKSAND

Co to znaczy: Złożoność utworu literackiego sprawia, Iż wyodrębnienie w nim tylko trzech fundamentalnych (wspólnych wszystkim komunikatom językowym) ról osobowych (nadawcy, odbiorcy, bohatera) nie jest wystarczające. W komunikacji literackiej gdyż można mówić o wielości (i wielopoziomowości) instancji nadawczych i odpowiadających im instancji odbiorczych i o niejednoznaczności kategorii bohatera. Hierarchiczna wielopoziomowość instancji nadawczo-odbiorczych daje się zauważyć zarówno wewnątrz tekstu literackiego, jak także na zewnątrz niego (stąd podział na dwa fundamentalne poziomy komunikacji: wewnątrztekstowy i zewnątrztekstowy). Im bardziej "w głąb" tekstu, tym niższe "piętro" komunikacyjne; im bardziej "na zewnątrz" tekstu, tym "piętro" wyższe. W obrębie tego samego poziomu ("piętra") istnieje sposobność zamiany ról między nadawcą a odbiorcą, z kolei postać z "piętra" niższego nie może się wymieniać rolami z postacią z "piętra" wyższego. "Poziom niższy nic nie wie o wyższym - pisze A. Okopień-Sławińska. Bohater nie wie, Iż jest opowiadany, nie może także stać się nadawcą wypowiedzi na temat narratora albo czytelnika, nie może do nich kierować swej mowy. Wszelakie inicjatywy w tym zakresie należą do postaci z planu nadrzędnego". Najniższy poziom nadawczo-odbiorczy tworzą mówiący i słuchający bohaterzy. W dialogu ich role mogą się zmieniać, tzn. mówiący bohater (nadawca) może stać się słuchaczem (odbiorcą) i odwrotnie. Nadrzędny względem tego poziomu jest poziom narracji (wypowiedzi podmiotu lirycznego). Narrator (podmiot liryczny) zwraca się do adresata (narracji, monologu lirycznego), który przeważnie nie uczestniczy aktywnie w dialogu, jest postacią milczącą, przywoływaną między innymi dzięki zaimków w drugiej osobie. Jeśli adresat występuje w tekście jako "ty", to wiedza o nim wypływa z informacji stematyzowanej. Jeśli z kolei narrator nie wspomina o adresacie ani słowem, to ustala go jedynie sposób mówienia narratora, a więc obraz adresata wyłania się z informacji implikowanej. Najwyższą instancją nadawczą w obrębie utworu jest podmiot utworu; po stronie odbioru odpowiada mu adresat utworu. Podmiot utworu ma większe kompetencje niż narrator; "wiedza" tego ostatniego ogranicza się tylko do poziomu jego wypowiedzi, z kolei "wiedza" podmiotu utworu obejmuje cały utwór - łącznie z takimi jego elementami, o których nic nie wie narrator, jak tytuł, tytuły rozdziałów, motta, przypisy autorskie. Na obecność podmiotu utworu, który nigdy nie występuje jako wiadomość stematyzowana, wskazują reguły budowy tekstu dające się z tego tekstu odczytać ("wiadomość metajęzykowa o pełnej strukturze tekstu") i reguły jego zapisu (rodzaj druku, wyróżnienia literowe, układ stronicy, rozczłonkowanie tekstu). Ze struktury utworu można także wnioskować o adresacie utworu i jego "powinnościach deszyfracyjnych" założonych poprzez podmiot utworu. ¬ródłem wiedzy o adresacie - podobnie jak o podmiocie utworu - jest wyłącznie wiadomość implikowana ("nie posiada on ?Xadnych cech osobowych, poza tymi, które są powiązane z użytkowaniem kodu"). Następną instancją nadawczą - należącą już do poziomu zewnątrztekstowego - jest nadawca utworu (podmiot czynności twórczych, dysponent reguł). To jest jak gdyby odpowiednik podmiotu utworu po stronie zewnątrztekstowej. Odkrywając reguły rządzące tekstem literackim, budujemy wizerunek podmiotu utworu, z kolei pytając o to, kto wybrał te reguły z szerokiego repertuaru możliwości, pytamy o nadawcę utworu. Podmiot czynności twórczych, aktualizując wybrane reguły w języku, jednocześnie odrzuca wszystkie inne, z których potencjalnie mógł skorzystać. Decyduje o tym, "co do tekstu nie weszło i czego z tekstu nie da się odtworzyć". Dysponent reguł w żadnym razie nie jest rzeczywistą jednostką ludzką, jego byt - wyprowadzalny z utworu i do niego ograniczony - jest czysto funkcjonalny. Instancją odbiorczą z tego samego poziomu, co nadawca utworu, jest odbiorca utworu, a więc czytelnik najlepszy. Odbiorca utworu stanowi odwzorowanie adresata utworu po stronie zewnątrztekstowej, jest kimś, kto spełni "powinności deszyfracyjne", kto zrekonstruuje znaczenie dzieła przyznane mu w chwili stworzenia. Z drugiej strony odbiorcę idealnego "można traktować - pisze A. Okopień-Sławińska - jako wyspecjalizowaną rolę odbiorcy konkretnego, a więc czytelnika, którą podejmuje on wówczas, gdy zamierza zrekonstruować historyczne znaczenie utworu". Ostatnią - najwyższą pozatekstową instancją nadawczą jest autor konkretny, ustalona imieniem i nazwiskiem unikalna, rzeczywiście istniejąca jednostka ludzka. Autor jest ostateczną powodem stworzenia dzieła. Na świadomość autorską zawartą w dziele (nietożsamą z wywiedzioną z informacji implikowanej zaszyfrowanej w dziele świadomością podmiotu utworu) wskazują nie wszystkie wiadomości stematyzowane o charakterze metajęzykowym (te, które przeszły poprzez "układ korygujący" te wiadomości na niższych poziomach). Ostatni poziom odbioru reprezentuje czytelnik konkretny. Wskutek jego działań dzieło zostaje "oderwane" od znaczenia, jakie miało w kontekście macierzystym i wprowadzone w nowe konteksty interpretacyjne; tym samym zyskuje nowe znaczenia, nieprzewidziane w chwili jego stworzenia. Wybór kontekstu uzależniony jest od świadomości czytelnika, od rodzaju pytań, które stawia on tekstowi. To samo dzieło ukaże inny sedno badaczowi literatury, językoznawcy, historykowi, biologowi, meteorologowi, teoretykowi kuchni czy mody. Każdy z nich uruchamia inne konteksty, ogląda dzieło z innej strony. "Żaden konkretny czytelnik - stwierdza A. Okopień-Sławińska - nie dysponuje taką prywatną świadomością kodu, która pozwoliłaby mu ujawnić wszystkie sensy dzieła". ASD BIBLIOGRAFIA: A. Okopień-Sławińska: Stosunki osobowe w literackiej komunikacji. [w:] Semantyka wypowiedzi poetyckiej (preliminaria). Wrocław 1985

Czym jest RELACJE OSOBOWE W LITERACKIEJ znaczenie w Motyw literatura R .